22 kwietnia 2019 r.

Mauthausen-Gusen (KL)

„Pośrodku najpiękniejszej scenerii, jaką można sobie wyobrazić, istnieje ta piekielna dziura”. W ten sposób pielęgniarka Mae Lopatin ze 130. Szpitala Ewakuacyjnego opisała obóz koncentracyjny Mauthausen w Austrii. Do Mauthausen przybyła 15 maja 1945 r. Jej zadaniem była pomoc w pracy byłym więźniom opiekującym się chorymi w wyzwolonym obozie.

W Poniedziałek Wielkanocny wybrałyśmy się na krótką wycieczkę do Austrii, aby odwiedzić obozy koncentracyjne Mauthausen i Gusen. Pierwszy znajduje się na szczycie pięknego wzgórza z zapierającym dech w piersiach widokiem na austriacką wieś. Aż trudno uwierzyć, że to miejsce było świadkiem najstraszniejszych okrucieństw w latach 1938 - 1945.

Obóz Gusen znajduje się u podnóża wzgórza. Został założony, aby wykańczać więźniów ciężką pracą w pobliskich kamieniołomach. Dziś po obozie pozostało tylko kilka budynków, w tym piękne miejsce pamięci. Cały teren obozu przemieniono w... osiedle domów jednorodzinnych.

Armia amerykańska dotarła do Gusen i Mauthausen 5 maja 1945 r. Wyzwolonymi więźniami opiekowały się 130. i 131. Szpitale Ewakuacyjne. Niektórzy z nich byli w tak osłabionym stanie, że umierali w ciągu kilku dni i tygodni po wyzwoleniu. Spośród około 190 000 osób uwięzionych w obozie koncentracyjnym Mauthausen i jego podobozach przez siedem lat, co najmniej 90 000 zmarło.